Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
8 postów 16 komentarzy

gryf

gryf - "Zbrodnia jest zbrodnią, agresja jest agresją, bez względu na to, jak wielu obywateli godzi się na takie praktyki. W pojęciu większości nie ma nic świętego. Tłum dokonujący samosądu stanowi przecież większość na swoim terenie." -M.Rothbard

Mosty wantowe

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jest woda. Woda w otoczeniu odpręża i uspokaja ze względu na horyzonatalny charakter swojej tafli. Tyle możemy się dowiedzieć z każdego podręcznika o projektowaniu krajobrazu.

Są konstrukcje wantowe. Pierwsze wzmianki o mostach wantowych pochodzą z 1595. roku, a intensywniejszy rozwój sięga początków XIX wieku. Konstrukcje wantowe bazują na przenoszeniu obciążeń z przęseł na pionowe kolumny (pylony) poprzez rozchodzące się liny (wanty). Konstrukcje te są w pewnych warunkach zdecydowanie korzystniejsze ekonomicznie lub wręcz niezastąpione, np. w przypadku ograniczonych możliwości budowy filarów (wysokość/rozpiętość), czego przykładem może być np. wiadukt w pobliżu francuskiego miasta Millau (//pl.wikipedia.org/wiki/Wiadukt_Millau). W przypadkach mniej wymagających są one jednak wyraźnie droższe niż konstrukcje o przęsłach zwyczajnie opieranych na filarach.

Jest nowoczesność. Nowoczeność w architekturze to- według samych architektów- filozofia używania nowych materiałów w sposób dający lepszą jakość przestrzeni, jak choćby zastosowanie żelbetowego nadproża nad szerokim oknem, dające nam panoramiczny widok na ogród (co było niemożliwe przy nadprożu kamiennym). Zdecydowanie nie chodzi o bezmyślne stosowanie "dla zasady" płaskich dachów tam, gdzie trzeba będzie po nich ganiać z łopatą do odśnieżania dwa razy dzienne, żeby nie runęły.

Są politycy. Tylko czy to wszystko może się dobrze skończyć, kiedy już o nich wspomnieliśmy?

Gdyby o typie nowych mostów (jak nowo wybudowanego (Milenijnego) i budowanego (Rędzińskiego) we Wrocławiu) decydowali ich użytkownicy, wielu też być może uległoby urokowi "nowoczesnego wyglądu" want, bez zastanawiania się, czy skończą z "rzeźbiarskim" parawanem, rozcinającym betonowymi sterczynami na dwie części krajobraz kanałów rzeki i otaczającej je zieleni. Być może poczciwi mieszkańcy nie potrafiliby sobie wyobrazić, że widok z mostu wcale nie będzie lepszy, gdy wszysko ogląda się przez metalowe "szprychy" want (pół biedy idąc na piechotę, kiedy można przystanąć między nimi; z aut ogląda się pół Odry zza śmigających krat). Gdyby jednak mieszkańcy mieli za most zapłacić z własnej kieszeni, przekonałoby ich pewnie to, że most Milenijny można zbudować taniej, a za wanty zaoszczędzone na kilku mostach zbudować następny, lub iść na piwo. Bo wanty na Moście Milenijnym (rozpostartym nad dwoma kanałami) to pic na wodę - pół mostu radzi sobie klasycznie (nad północnym kanałem), a drugie pół- wantowe- na praktycznie takiej samej rozpiętości, bez want już oooczywiście nie mogło tak wisieć.

Most Milenijny (Wrocław)

Dlaczego? No cóż, jak już ktoś przyjechał z Warszawy przeciąć wstęgę, to trzeba było coś w tle skamerować a, niestety, pylony z wantami choć drogie, to fotogeniczne (koniec końców jednak- cała Polska się na to składa, to niech chociaż ma co w wiadomościach obejrzeć). Żeby jednak nie straszyć gawiedzi do końca tą nowoczesnością w postaci purystyczego betonu, pylony i boki przęseł pomalowano na przyjemny majtkowo-brzoskwiniowy kolor. I jest cacy.

KOMENTARZE

  • Konstrukcje te są w pewnych warunkach ........
    Słuszna uwaga.
    ...
    Tak polityk dba o naszą kase.
    Są obiekty "artystyczne" i utylitarne -
    idziemy w artyzm - a co!!!!
  • Dlatego trawertyn...
    Dlaczego trawertyn, skoro farba olejna tańsza? To typowe pytanie inwestora w Polsce, gdzie czynnik ekonomiczny odgrywa decydujący wpływ, a nie wartość estetyczna. Wszystko kosztuje - to prawda, ale szanujmy jakość. Inaczej wybudujemy np. drogi, ale będą one do remontu w polskim klimacie za kilka lat.. Nie stać nas na "taniochę".

    Z architektonicznego punktu widzenia nie przeszkadza mi kontrukcja wantowa mostu. Jest dla mnie na plus. Pylony wydają mi się nawiązywać swoją toporną formą do socrealu. To mi przeszkadza.

    Na koniec zwróciłbym jednak uwagę, że zastosowanie dwóch rodzajów technologi i konstrukcji nie jest zupełnie bez sensu.

    Lewa część mostu zachowuje maksymalną wysokość kanału żeglownego na całej szerokości przęsła. Jaki daje to komfort, wie każdy kto pływał Odrą.
  • dopóki będzie rządzić hołota, Polska nie będzie miała wdzięku.
    .
  • @Kurtyna
    Tylko gdzie jest ta jakość? Jedyna estetyczna wartość "sama w sobie" - mający promieniować nowoczesnością żelbetowa konstrukcja, została w barbarzyński sposób pomalowana na kolor bazarowych stringów tudzież pokoju pięciolatki.

    Argument o wysokości kanału żeglownego też do mnie nie trafia- po pierwsze: jaka jest ta różnica? 60cm? Gdyby komuś na tym w rzeczywistości zależało, podniósłby o tyle wszystkie przęsła, dolewając kilka gruszek betonu (w skali całego przedsięwzięcia- jak za darmo). Po drugie: dwa kilometry dalej na rzece jest jaz i śluzy, więc jednostki transatlantyckie raczej i tak nie mają tam czego szukać.

    W kwestii bezsensu mieszania technologii absolutnie się zgodzę, podkreślając przede wszystkim wzmiankowany w artykule brak ekonomicznego sensu. Mosty wantowe naprawdę kosztują dużo drożej.

    Co do estetyki ("ładne/nieładne")- dla mnie jest ona nierozłączna z otoczeniem i dyskusją nad użytecznością, a tutaj traci na sielskości zarówno relaksujący krajobraz rzeki (przez wstawienie nie dającej się nie zauważyć dominanty o napiętych kształtach) jak i ograniczanie naszej możliwości oglądania otoczenia z mostu (zza krat want). Gdybyśmy już dziś mieli całą rzekę upstrzoną takimi strzelającymi w niebo pióropuszami, to czy nie doszlibyśmy do wniosku, że lepsze byłoby coś bardziej dyskretnego, skąd można by po prostu podziwiać rzekę, leniwie sunącą po horyzont z obu stron?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031