Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
8 postów 16 komentarzy

gryf

gryf - "Zbrodnia jest zbrodnią, agresja jest agresją, bez względu na to, jak wielu obywateli godzi się na takie praktyki. W pojęciu większości nie ma nic świętego. Tłum dokonujący samosądu stanowi przecież większość na swoim terenie." -M.Rothbard

Moje komentarze

  • @vortex 04:15:57
    Hmmm... A myślałem, że to właśnie wyjaśniłem: kilkadziesiąt osób korzystających z kilkuset metrów kwadratowych przestrzeni (w formie mieszkań, salonu fryjzerskiego czy też parku - jak wolisz) chyba bardziej zaspokaja interes społeczny niż jedna osoba, która z państwowego nadania okupuje działkę ze szpadlem w dłoni?

    Co do deweloperów - każdy przedsiębiorca na świecie orze jak może i (wyłączmy na chwilę myślenie życzeniowe) nie wygra się z ludzką chęcią zarobku. Problem jest po stronie urzędników, bo ci są opłacani z naszych pieniędzy, aby bronili interesu ogółu, np. przeznaczając część gruntów na pasma zieleni miejskiej (z których, podkreślam, więcej osób skorzysta bardziej niż oglądając czyjeś grządki przez płot). Każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze jak chce- za to urzędnik nie ma prawa brać łapówek, bo za to fundujemy mu pensję. Nie ma więc co wieszać psów na przedsiębiorcach (bo oni, stawiając budynki, przynajmniej coś oferują społeczeństwu), natomiast urzędnicy nie wywiązują się z zadania, za które im się płaci. Bez skorumpowanych pracowników państwa, przekręconych przetargów i kontrowersyjnych zapisów Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego, za które odpowiadają urzędnicy, żaden "cwaniak" nie zamieniłby kawałka miasta w betonową pustynię.

    A porównanie Rothbarda do Trockiego - nijak ma się do naszej dyskusji ani do rzeczywistości i jest najbanalniejszym na świecie przypinaniem łatek na oślep, bez przytoczenia jednego sensownego argumentu. Polecam lekturę:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_hominem

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
    Państwowe, prywatne, działkowe.
  • @interesariusz z PL 00:18:22
    Trafiłeś w pewnym sensie w to, na co próbuję zwrócić uwagę: ilu w Polsce mamy pracowników uniwerków? Nawet, jeśli WSZYSCY zagłosowali by na PO, to i tak stanowiliby 1% jej wyborców! Może warto zastanowić się przez chwilę, kim jest ta cała reszta;)?
    Profil wyborcy POrażkowego
  • @interesariusz z PL 00:17:07
    Hehe, ja musiałbym Cię np. zapoznać z przemiłymi emerytkami z kamienicy mojej Babci- myślę, że włosy by Ci się zjeżyły.

    Cóż, może po prostu po wymianie zdań pozostaje nam obu poszerzyć swój ogląd sytuacji... Wyborcy PO są już wszędzie, gamonie jedne;).
    Profil wyborcy POrażkowego
  • @Andy 51 20:26:12
    Nie bagatelizowałbym właśnie tej socjotechniki, sprawiającej, że wyborca głosuje raczej na obraz i podobieństwo tego, jaki CHCIAŁBY być.

    Być może dyskusja między nami niepotrzebnie przeciąga się też przez różnice w nazewnictwie: dla mnie lemingi to właśnie najnaiwniejsi z naiwnych, spragnieni tylko chłonąć kolorowe obrazy z ekranu (im bardziej zakompleksieni, tym łatwiej chwycić ich na haczyk) i nijak mi to pasuje do cwaniactwa czy cwaniaczkowstwa (chyba, że jest jakaś różnica między tymi ostatnim określeniamii, oprócz kalibru? Na mojej dzielni najwyraźniej nie;).
    Profil wyborcy POrażkowego
  • @pepajlo 10:39:54
    Najcelniejsza jest według mnie Twoja uwaga o przyznawaniu się przed sobą do frajerstwa i chyba najlepiej pokazuje, jak banalne i irracjonalne kwestie decydują w rzeczywistości, na kogo głosujemy.

    Co do reszty, polecam Ci mój komentarz @Andy 51 11:19:03.
    Profil wyborcy POrażkowego
  • @interesariusz z PL 08:14:54
    Zgodzę się z argumentem, że każdy obraca się w trochę innym towarzystwie i co innego widzi - ja akurat jednak od jakiegoś czasu jestem umiarkowanie porażony ogromem fanów PO wśród m.in. seniorów klasy robotniczej, którzy na osłodę marnej emerytury dostają medialnego buziaka z zapewnieniem, że są supereuropejscy (choć nie stać ich na wyjazd na wakacje w Polsce)- no i co ich tam interesują konsekwencje długu publicznego za kilka lat, kiedy może ich już wtedy nie będzie! Byle do następnej emerytury!

    Jak byśmy się jednak nie licytowali, to wybory wygrywa się większością, a to według mnie zbyt duża grupa, żeby dało się ją zamknąć w Twoim opisie: w rzeczy samej sporo młodych cwaniaków po prostu wyemigrowało, a ci, którzy w kraju dorobili się własnego biznesu, są pierwszymi, którzy na co dzień odczuwają "tanie państwo" na własnej skórze.

    Cwaniak nie łapie się na tanie komplementy rządzących- co innego naiwny przeciętniak.
    Profil wyborcy POrażkowego
  • @Andy 51 11:19:03
    Uważam, że podstawowym błędem, który popełniamy m.in. wyobrażając sobie wyborcę PO, jest mierzenie innych własną miarą: myślimy, że skoro my dysponujemy jakimś potencjałem intelektualnym, który wykorzystujemy w dobrym celu, oni wykorzystują swój w złym. To nierealne założenie, bo opierające się na przeświadczeniu, że co najmniej jedna trzecia społeczeństwa żywo interesuje się lub choćby próbuje zrozumieć otaczające realia społeczno-ekonomiczne. Jakoś tego nie zauważam na co dzień, natomiast wyborców, którzy głosowali na Olka, bo np. najprzystojniejszy kandydat, są, mam wrażenie, tłumy.
    I tak jak niegdyś przystojny Olek, tak teraz miodouści pochlebcy z PO zapewniają szaraczkom to co najtańsze i najcenniejsze: głodne teksty, że są najmądrzejsi, najfajniejsi i europejscy.

    Cwaniak się na to nie złapie, wie, że nic mu to nie da, a w zasadzie (jeśli prowadzi własny biznes w naszym pięknym kraju) to w pierwszej linii obrywa za "tanie państwo" Platformy.

    Na pewno nie szedłbym w rozumowanie, w którym wyborcy PO są "miniaturkami" jej szefów (jak poniekąd można zinterpretować Twój wpis).
    Profil wyborcy POrażkowego
  • @gallux 09:42:34
    Dziękuję.

    Zdaję sobie sprawę, że nic odkrywczego nie powiedziałem, ale najbardziej zależało mi na wyselekcjonowaniu oczywistych argumentów, które powinny przemówić do choć trochę myślącej osoby, nie zahaczając o emocje.
    Profil wyborcy POrażkowego
  • Sugerowałbym...
    ...dodawanie przy okazji jak owe wiadomości z pierwszych stron gazet po cichu odkręcano na stronach ostatnich parę tygodni później - jak napisał bodaj Seawolf: "świadek odwołał zeznania" czy "anonimowy informator zniknął".

    Notabene, proponuję analogiczny filmik z (tym razem nieanonimowymi) Tuskiem i odkręcającym go Grasiem (są już takie filmiki w sieci typu "będą dymisję za prywatyzację stoczni">"nie było mowy o żadnych dymisjach", "autostradowa obwodnica Wrocławia będzie bezpłatna"/"..."). Gdyby zrobić to wyczerpująco i pokazywać w kółko podczas kampanii wyborczej zamiast przemówień Prezesa Jarosława, PO dostałoby 2% głosów.

    Niestety, w kampanii PiS będzie pewnie jak zwykle zbyt egzaltowany, by mówić o przyziemnych konkretach, które dotarłyby do mas... Ale jakbyście mieli okazje, podrzućcie ten pomysł ich marketingowcom!!!
    ZRÓBMY RAZEM LISTĘ MANIPULACJI SMOLEŃSKICH TVN24 I GW
  • Same plusy...?
    Jeśli producenci wydobywają uran przy okazji wydobycia miedzi, a ze względu na rzekomo malejący popyt będą go sprzedawać za pół darmo- rewelacja, budujmy własną elektrownię i miejmy supertanie zasilanie. I tak mamy elektrownie atomowe przy wszystkich naszych granicach, tylko obecnie- w przeciwieństwie do naszych sąsiadów- nic z tego nie mamy.
    SKOŃCZYŁ SIĘ POPYT NA URAN, CZYLI POCZĄTEK KOŃCA PRZEMYSŁU NUKLEARNEGO
  • @Nathanel
    Tak jak i POWINIEN zdawać sobie sprawę ze swojej misji i wiele innych rzeczy... Pozostających w sferze myślenia życzeniowego! W rzeczywistości pozytywne i negatywne efekty działań prywatnych podmiotów na bieżąco weryfikuje rynek, a motywuje je dbałość o własny majątek; urzędnik: (1) wydaje cudze pieniądze, jak wyda za dużo, to (2) ma okazję żebrać o wydojenie jeszcze większej kasy z budżetu (ba! Jakby pokazał, że sobie taniej może poradzić, to jeszcze by mu na następny rok mniej dali- i jak tu mieć chęć oszczędzać?); urzędnik najczęściej (3) nie ma konkurencji: czy jesteś zadowolony czy nie z jego usług, jesteś dla niego pewnym klientem i (4) nie będzie się starał, żeby ulepszyć biznes, bo po co? Jak pokaże, że może zrobić dwa razy tyle, to będzie musiał tyle robić- za tą samą kasę... Prywatna firma by zbankrutowała, a (5) szefem wszystkich urzędników jest banda jeszcze większych urzędników, którzy zaciągają na to wszystko niebotyczne pożyczki w Twoim i moim imieniu.

    Szefa prywatnej firmy ochroniarskiej nie przekupisz, żeby kupił auta, od których odpadają koła, bo działałby na swoją własną szkodę. W policji- jak by tego sprytnie nie tłumaczyć- to się zdarza...
    Sztuka biurokracji
  • @neko
    A tu jest wersja na większą naklejkę:

    http://rdesign.republika.pl/comorusoA1manerasG.png
    Lekcja hiszpańskiego
  • @wszyscy bezkrytyczni zwolennicy PiS
    Autor artykułu tylko przytoczył fakty, a Wy chcecie go już powiesić. Za co? Czy to on głosował?

    Nawet jeśli wynik owego głosowania, to "tylko" totalna kompromitacja i absolutna niekompetencja posłów PiS, to tym bardzie warto sobie przypomnieć, że łatwo wytyka się błędy politycznym przeciwnikom, ale trzeba też dwakroć czujniej sprawdzać, co robią nasi reprezentanci w rządzie. Bezkrytyczność odbierze im motywację i będzie więcej takich żenujących zdarzeń. Nota bene: to bardzo widać po zauroczonych zwolennikach PO- gdyby oceniali obecny rząd racjonalnie, już dawno byłoby po Tusku, a wśród mas ogłupionych mediami wyznawców coraz bardziej się rozbisurmaniają.
    PiS szkodnikiem Polski, wyborca PiS'u skończonym kretynem!
  • @Kurtyna
    Tylko gdzie jest ta jakość? Jedyna estetyczna wartość "sama w sobie" - mający promieniować nowoczesnością żelbetowa konstrukcja, została w barbarzyński sposób pomalowana na kolor bazarowych stringów tudzież pokoju pięciolatki.

    Argument o wysokości kanału żeglownego też do mnie nie trafia- po pierwsze: jaka jest ta różnica? 60cm? Gdyby komuś na tym w rzeczywistości zależało, podniósłby o tyle wszystkie przęsła, dolewając kilka gruszek betonu (w skali całego przedsięwzięcia- jak za darmo). Po drugie: dwa kilometry dalej na rzece jest jaz i śluzy, więc jednostki transatlantyckie raczej i tak nie mają tam czego szukać.

    W kwestii bezsensu mieszania technologii absolutnie się zgodzę, podkreślając przede wszystkim wzmiankowany w artykule brak ekonomicznego sensu. Mosty wantowe naprawdę kosztują dużo drożej.

    Co do estetyki ("ładne/nieładne")- dla mnie jest ona nierozłączna z otoczeniem i dyskusją nad użytecznością, a tutaj traci na sielskości zarówno relaksujący krajobraz rzeki (przez wstawienie nie dającej się nie zauważyć dominanty o napiętych kształtach) jak i ograniczanie naszej możliwości oglądania otoczenia z mostu (zza krat want). Gdybyśmy już dziś mieli całą rzekę upstrzoną takimi strzelającymi w niebo pióropuszami, to czy nie doszlibyśmy do wniosku, że lepsze byłoby coś bardziej dyskretnego, skąd można by po prostu podziwiać rzekę, leniwie sunącą po horyzont z obu stron?
    Mosty wantowe

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930